wtorek, 13 lutego 2018

190

Młody człowiek idzie do księdza i mówi:
– Proszę księdza, nie pójdę już więcej do kościoła!
Ksiądz pyta:
– Tak? A możesz mi powiedzieć, dlaczego?
Młody człowiek odpowiada:
– O mój Boże, tu widzę siostrę, która mówi mi źle o innej siostrze, tam – brata, który słabo czyta, chór podzielony i fałszujący, ludzie podczas mszy patrzą w komórki, nie wspominając o ich wyniosłym i egoistycznym zachowaniu poza kościołem…
Ksiądz odpowiada:
– Masz rację. Ale zanim definitywnie opuścisz kościół, chciałbym, żebyś wyświadczył mi przysługę: weź szklankę pełną wody i okrąż trzy razy kościół, nie wylewając z niej ani kropli. Potem możesz opuścić kościół.
– To łatwe! – woła młody człowiek.
Zrobił trzy okrążenia, jak ksiądz prosił, wraca i mówi:
– Zrobione, proszę księdza.
A ksiądz pyta:
– Kiedy okrążałeś kościół ze szklanką wody, zauważyłeś, że siostra źle o kimś mówiła?
– Nie.
– Widziałeś ludzi obojętnych wobec innych w kościele?
– Nie.
– Wiesz, dlaczego? Bo byłeś skoncentrowany na szklance, by nie uronić z niej ani kropli. Wiesz… podobnie jest w naszym życiu. Kiedy nasze serca koncentrują się na Chrystusie, nie mamy czasu dostrzegać błędów innych. Kto wychodzi z kościoła z powodu zakłamanych chrześcijan, nigdy nie wszedł do niego naprawdę z powodu Jezusa.

wtorek, 16 stycznia 2018

187

Cokolwiek mówisz w sekrecie, tak to wyrażaj, jakbyś mówił wobec wszystkich ludzi
św. Ignacy Loyola

poniedziałek, 15 stycznia 2018

186

Nie zaczynaj niczego na ziemi, jeśli nie będzie to miało końca w niebie, nie wybieraj takiej drogi na ziemi, która nie doprowadzi Cię do nieba.
św. Charbel

piątek, 10 listopada 2017

185

biedna wdowa
nie pomyślała nie mam pieniędzy
nie pomyślała inni mają więcej
nie pomyślała dać jeden grosz to wstyd
nie pomyślała dwa pieniążki to nic dla skarbony
nie pomyślała nie dam na świątynię bo żyją w niej bogatsi ode mnie
nie pomyślała Bogu wolę dać dary duchowe
nie pomyślała nie dam pieniędzy Bogu co mi zabrał męża
nie pomyślała tak
biedna wdowa
wrzuciła wszystko co miała

dlaczego?

sobota, 1 lipca 2017

184

Tomaszu, dopomóż zbłąkanym wśród świata,
Co zwątpił o prawdzie i karmi znużeniem,
Odnaleźć nadzieję wzgardzoną przez mędrców
I ujrzeć w wieczności blask oblicza Pana.
(Hymn z Jutrzni w święto Tomasza Apostoła)

niedziela, 4 czerwca 2017

183

Nie chodzi o to, czy masz Ducha Świętego. Jeśli jesteś ochrzczony, to masz go. Pytanie, czy Duch Święty ma Ciebie! Czy może się tobą posługiwać.

[kard. Suenes]

sobota, 13 maja 2017

182

Wierzę w chrześcijaństwo tak, jak w słońce: nie tylko dlatego, że je widzę, lecz także dzięki temu, że widzę wszystko pozostałe

C.S. Lewis

wtorek, 18 października 2016

179 Bojaźń Boża

U niektórych ludzi wierzących furorę robi określenie "bojaźń Boża". Boga należy się bać, bo wiadomo, że może człowieka ukarać. Nie można i nie trzeba bać się Boga. On sam się przedstawia przez Słowo, że jest Miłością, a w niej nie ma lęku i strachu. Kiedy kogoś kocham i czuję się kochany, to robię wszystko, by tej relacji nie utracić. Jak mówi wielu z nas: "drżę" na samą myśl, że mógłbym to zepsuć. Boję się o to. Nie boję się osoby, którą kocham i która kocha mnie, ale boję się straty. Mówiąc jeszcze inaczej - bojaźń Boża to nic innego jak szacunek do Boga, ale oparty na świadomości tego, że On pierwszy mnie ukochał i okazał mi szacunek.

źródło: grzegorzkramer.pl